Jak pokora pomaga w IT
- Cezary Ochman

- 1 dzień temu
- 1 minut(y) czytania
Ewagriusz z Pontu, żyjący w IV wieku mnich, stworzył system 8 złych myśli. Stały się one bazą dla 7 grzechów głównych, gdzie pycha stanęła w samym centrum. Dlaczego pycha? Bo pycha to "decyzja o samowystarczalności i swojej doskonałości" = czyste EGO 😉

W IT widzimy to codziennie. To przekonanie, że "ja wiem najlepiej", "mój kod jest nieomylny", "tylko moje doświadczenie się liczy" etc. Każdy z nas spotkał na swojej drodze takiego pyszałka (...albo sam nim czasem bywa 😉).
Przeciwieństwem pychy jest pokora. To próba wyłapania "prawdy", a prawda rzadko jest zero-jedynkowa, jak chciałoby myślenie inżynieryjne... Pokora to zrozumienie, że potrzebujemy innych, by tę prawdę odnaleźć. Zainspirowany „Litanią Pokory” kard. Merry del Val, dodałem do niej trochę kontekstu branżowego 😉
[…]
Od mojej własnej woli – wybaw mnie, Panie.
Od pragnienia bycia szanowanym (-> za najlepsze skille techniczne)
Od pragnienia bycia wychwalanym (-> za "czysty kod")
Od pragnienia podziwu i uwielbień (-> jako jedyny "guru" w zespole)
Od pragnienia bycia proszonym o radę (tylko dlatego, że jestem "seniorem")
Od lęku przed upokorzeniem (-> że powiem coś głupiego na daily)
Od lęku przed wyśmianiem (gdy czegoś nie wiem)
[…]
Tu pojawia się paradoks. Piszę ten post na moim blogu, samemu wpadając w pułapkę chęci bycia słuchanym 😊 Czy da się budować merytoryczny przekaz pozostając pokornym???
Link do modlitwy pokory: https://radlow.diecezjatarnow.pl/modlitwy/litania-pokory



Komentarze