Czy wiesz skąd tak naprawdę bierze się Twoja wypłata?
- Cezary Ochman

- 2 dni temu
- 2 minut(y) czytania
Jako osoba zarządzająca zespołem specjalistów IT wielokrotnie przeprowadzałem rozmowy dotyczące kwestii finansowych. Rozmowy tego typu są zawsze ciekawym przeżyciem - zwłaszcza, gdy po drugiej stronie siedzi osoba, która jeszcze nie ma większego doświadczenia, czy głębszych przemyśleń odnośnie kwestii finansowych, podatkowych, czy ogólnie elementów rządzących rynkiem. Czasem dzieje się też tak w przypadku osób z większym stażem - chyba nie ma tu większej reguły. Są po prostu osoby mniej i bardziej świadome mechanizmów rządzących rynkiem i sposobem wynagradzania specjalistów IT.

Uderza mnie jednak fakt jak często brakuje nam świadomości skąd właściwie bierze się nasza wypłata - na początku miesiąca widzimy po prostu przelew i tyle. Tymczasem dla większości pracodawców (poza firmami usługowymi) Twój kod, czy usługa to koszt, a nie przychód. Z punktu widzenia biznesu pieniądze na wypłatę biorą się z konkretnych mechanizmów (warstwę podatkową dzisiaj pomijam). W zależności od tego gdzie pracujesz Twój pieniądz ma zupełnie inną drogę:
Software House, agencja IT (=T&M, FP). Tutaj mechanizm jest prosty: jesteś "sprzedawany_a" na godziny.
Jak firma zarabia: klient płaci za Twoją godzinę np. 70 Euro, a Ty dostaniesz z tego np. 40 Euro (lub równowartość na UoP). Różnica to marża dla firmy, z której opłaca się rekrutacje, sprzedaż, HR, ZUS, biuro, zarząd oraz … ławkę. I to są ogromne koszty utrzymaniowe o których mało kto mówi / jest ich świadomy.
Gdzie firma traci: kiedy siedzisz na ławce (=brak projektu) lub gdy projekt jest rozliczany w modelu fixed price, a Ty spędzasz nad nim 2x więcej czasu niż estymowano przy starcie projektu.
Produkt (=SaaS, e-commerce, tech company etc.). Tutaj Twój kod tworzy dźwignię biznesową, czyli nie sprzedaje się Twojego czasu tylko skalowalność produktu.
Jak firma zarabia: z subskrypcji klientów, prowizji od transakcji lub reklam. Twój kod napisany raz może generować przychód od stek/tysięcy/milionów klientów.
Gdzie firma traci: na tzw. "churnie" (=rezygnacjach klientów), długu technologicznym, który spowalnia wdrażanie zmian oraz na kosztach infrastruktury chmurowej (Azure, AWS, etc.).
Startup (=model wzrostowy)
Jak firma zarabia: często... wcale 😊 Twoja pensja pochodzi z rund finansowych (VC, aniołowie biznesu). Wypłata to kapitał inwestorów, którzy "obstawiają", że za 2-3-5 etc. lat produkt osiągnie gigantyczną skalę i zostanie sprzedany lub wejdzie na giełdę.
Gdzie firma traci: ogólnie szybciej przepala pieniądze niż zdobywa rynek. No i gdy kończy się pas startowy, a inwestorzy nie dorzucają $ = wypłaty się kończą, a startup umiera.
IT w tradycyjnym biznesie (bankowość, retail, produkcja etc.). Twój dział IT to tzw. Cost Center (=centrum kosztów).
Jak firma zarabia: na udzielaniu kredytów, sprzedaży produktów, czy produkcji transformatorów elektrycznych.
Rola IT: Twój kod nie generuje bezpośrednio przychodu, ale pomaga automatyzować procesy lub zmniejsza ryzyko. Jeśli aplikacja bankowa działa sprawnie to klient nie odchodzi do konkurencji. Jeśli system magazynowy działa szybciej to firma wysyła więcej paczek dziennie etc.
Dlaczego warto to rozumieć i zadawać sobie takie pytania? Bo to biznes rządzi Twoim kodem, a nie na odwrót, Rozumiejąc biznes łatwiej rozmawiasz o podwyżkach, wiesz w jakiej kondycji jest Twój pracodawca i podejmujesz lepsze decyzje technologiczne. Bo wiedząc, że biznes ma problemy nie zaproponujesz przepisania całej aplikacji na nowy framework "bo tak jest fajnie" tylko zastanowisz się np. nad redukcją kosztów. Przynajmniej tak to powinno działać w idealnym świecie 😉 A Ty wiesz z którego "worka" pochodzi Twoja wypłata?



Komentarze