Mów do mnie brzydko.... 😉
- Cezary Ochman

- 7 sty
- 1 minut(y) czytania
Skomituj, spuszuj, zmerdżuj, zrefaktoruj to...
Nie zapomnij zdebugować, skejlować i zhandlować błędu...
Zasubmituj tikecik, zascheduluj mityng, dofeedbackuj go i zestymuj taska...
Na koniec sczelendżuj rozwiązanie, zdisabluj batony i zafiksuj bugi...
A potem zasynkujmy się na asapie...

Język IT ponglishem stoi i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie naszego ekosystemu działania bez tych językowych "potworków". One po prostu skracają dystans, czas komunikacji i dzięki temu usprawniają ją. A Wy co o tym sądzicie? Jakie znacie jeszcze "brzydkie słowa" używane w IT i które najbardziej lubicie lub nie?
PS. Zalajkuj mi tego posta plisss 😉



Komentarze